Zamknięcie granic w Norwegii łamie umowy międzynarodowe

Obowiązujące w Norwegii od 29. stycznia ograniczenia wjazdowe są bezprawne. Tak wnioski płyną z analizy przepisów Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Czy Norwegię czekają konsekwencje?

Norwegowie łamią prawo do przemieszczania się

 

Okazuje się, że obowiązujące w Norwegii od 29 stycznia 2021 ograniczenia związane ze zwalczaniem pandemii, są bezprawne. Przepisy, które ograniczają wjazd cudzoziemcom do kraju fiordów łamią m.in. ustalenia EOG (Europejskiego Obszaru Gospodarczego - przyp. autora), dotyczące prawa do przemieszczania się. Według tych zasad restrykcje, mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa, nie mogą wykraczać poza to, co jest konieczne. Ponadto jakiekolwiek wprowadzone przepisy muszą być konsekwentne i niedyskryminujące. Norweskie obostrzenia nie spełniają tych warunków. 

 

Norweskimi obostrzeniami na granicy zainteresował się Urząd Nadzoru Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (ESA). Urząd już wezwał Norwegów do dostosowania przepisów wjazdowych do przepisów EOG. Norweskie władze potwierdziły otrzymanie oficjalnego pisma od ESA, do którego muszą się ustosunkować do 7. lipca.

 

Jakie zarzuty stawia się Norwegom?

 

ESA zarzuca Norwegii, że po 29. stycznia można się było do niej dostać wyłącznie będąc obywatelem, bądź rezydentem kraju (osoby posiadające stały numer personalny). Znaczna liczba osób, które na co dzień mieszkały i pracowały w Norwegii, nie mogły wrócić do tego kraju ze swojego kraju rodzinnego lub zostały deportowane. 

 

Wskutek wprowadzonych restrykcji wielu straciło pracę i źródło dochodu. Zagraniczni pracownicy uważają, że polityka norweskiego rządu była dyskryminująca w stosunku do nich. Dotyczy to również Polaków w Norwegii, którzy stanowią największą grupę imigrantów w tym kraju.

 

Czy coś się zmieni?

 

Pierwsze zmiany przepisów już zostały wprowadzone w Norwegii. Nie trzeba być już zarejestrowanym jako rezydent, by móc pojechać do Norwegii. Utrzymany jest jedynie nakaz odbycia kwarantanny od razu po przyjeździe.

 

Ponadto, Norwegia wprowadza paszport covidowy, dzięki któremu już niedługo jego posiadaczom łatwiej będzie się przemieszczać. Zarówno ci w pełni zaszczepieni jak i ci, którzy już chorowali, będą mogli liczyć na ulgowe traktowanie.

 

Jak na razie wiadomo, że dokument ma być ważny zarówno w kraju jak i za granicą, w innych krajach EOG. Będzie dawał prawo do wjazdu na teren innych krajów EOG oraz być może zwalniał z kwarantanny. Więcej informacji na ten temat już niebawem. 

 

Przypominamy, że Norwegia wprowadza także rekompensaty za zamknięte granice. NAV na razie wezwał pracodawców do wypłacenia odszkodowań i będzie informował na bieżąco odnośnie ewentualnej możliwości składania wniosku na własną rękę.

 

Autorka: Emilia Reczko / NorEkspert

Formularz kontaktowy
Zobacz inne artykuły dotyczące życia w Norwegii:

Polacy wyjeżdżają z Norwegii - czy ten trend się utrzyma?

Coraz więcej Polaków w Norwegii decyduje się na powrót do Polski. Jakie są powody wyjazdu wśród naszych rodaków?

Boom eksportowy w Norwegii, lipiec rekordowym miesiącem

107,5 miliarda NOK. Tyle wyniósł norweski eksport w lipcu. To prawdziwy rekord!

Norwegowie wyjadą jesienią za granicę? Popyt na wycieczki rośnie!

Wygląda na to, że wielu Norwegów spędzi ferie jesienne (høstferie) za granicą. Oprócz najpopularniejszych kierunków, takich jak Grecja, czy Hiszpania, mieszkańcy kraju fiordów prawdopodobnie wrócą także do polskich miast, takich jak Gdańsk, czy Kraków.

Masz pytania? Zadzwoń pod nr +48 883 449 987 lub wypełnij formularz kontaktowy